wtorek, 31 maja 2016

Wind Breakers !



Online manga o grupie chłopaków, którzy znajdują wolność w jeździe na rowerze. 

Nigdy nie spodziewałbym się, że zainteresuję mnie taki gatunek, a jednak okazało się, że już po kilku odcinkach wkręciłem się na tyle, że nie odrywam od tego wzroku, gdy tylko wychodzi nowy tom.

Specyficzny w tej mandzie jest duży realizm kulturowy. Pokazane jest życie nastolatków w szkołach bez super mocy. Są kujony, kujony nastawione na gnębienie głupszych. Są przeciętniacy grający na konsolach. Są thugi które spuszczają wpierdziel.




I są główni bohaterowie, którzy różnią się między sobą jak dzień i noc a mimo to dogadują się w jednej kwestii... jeździe na rowerze.


Kolejnym ważnym wg mnie elementem jest przekazywanie wiedzy o jeździe na rowerze. Uwielbiam jeździć na rowerze ale nigdy nie jeździłem profesjonalnie. Dzięki tej historii ciągle poszerzam swoją wiedzę w zakresie wyścigów rowerowych oraz technik jazdy na rowerze.


W sumie już nawet nie pamiętam dlaczego na początku wahałem się czy wczytywać się w w tą historie. Polecam.



Fran Bow


Szybki pościk na temat Fran Bow.
Fran Bow to przygodówka w tak schizowym charakterze, że nie wiadomo od czego się zabrać.

Ostatni raz grałem w przygodówkę chyba z 10 lat temu ale po obejrzeniu jakiś screenów na necie od razu mnie zafascynowała.

Generalnie chodzi się tutaj dziewczynką której na początku gry ktoś zabił rodziców, poćwiartował, ułozył w jakiś bezład.

Dziewczynka Fran zostaję umieszczona w szpitalu psychiatrycznym gdzie dostaje magiczne tabsy dzięki którym może widzieć inny świat (później dziewczynka trafia jeszcze do kilku innych światów). Tak naprawde w grze nie wiem jeszcze który świat jest rzeczywisty a który totalnie wyimaginowany. Trzeba pamiętać, że wcielamy się w dziewczynkę która ma chyba 9 lat i może trochę inaczej postrzegać rzeczywistość.

Kilka screenów z gry i link do strony twórców http://www.franbow.com/





Ale żeby nie było. W grze są również przyjemniejsze sceny, które mogą przynieść ukojenie starganym nerwom. Pomimo tych przyjemnych scen gra ciągle jest schizowa...



piątek, 20 maja 2016

Welcome

Addicted to ja czyli nerd czytający mangę, programujący programy i jedzący jakieś chore ilości słodyczy. W ramach tego bloga spróbuję wcielić się w role recenzenta Mangi oraz spróbuje zerwać z nałogiem jedzenia słodyczy.

Muszę od razu dodać, że zerwanie z nałogiem jest w moim przypadku bardzo utrudnione przez nieograniczony dostęp do nich w pracy. Nie pracuje co prawda w cukierni a w biurze na Domaniewskiej w Warszawie ale dostawy słodyczy są tutaj ciągłe.